Gdańsk i jego życie moimi oczami

Wpisy z tagiem: akcje społeczne

wtorek, 20 marca 2012

Jak co roku na wiosnę na naszych trawnikach dominującym elementem stały się takie, wątpliwe estetycznie "ozdóbki":

 psie kupy

Śniegu już ich nie zakrywa, a świeżej trawy jeszcze nie ma.  Później znikną z widoku, choć wdepnąć w nie będzie całkiem łatwo.

Miasto próbuje z tym walczyć, choć skutków za bardzo nie widać. Pojawiły się bezpłatne dystrybutory woreczków na psie odchody.

 woreczki na psie odchody

Nie zauważyłam większego zainteresowania nimi, tak samo jak raczej nie widuję osób sprzątajacych po psiakach.
Ja sama jestem zwolenniczką dobrego przykładu. Sprzątam po swoim psie:

Sprzątanie po psie

Robię to od dawna, jakoś jednak nie znajduję naśladowców. Co jeszcze można zrobić? Jak nagłośnić i rozpropagować akcję?

 

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Gdańsk to miasto wolności - to zobowiązuje. Nic więc dziwnego, że również u nas głośno jest próbach zakneblowania internetu czyli planowane podpisanie umowy ACTA.

W najbliższą środę, 25-go stycznia o godz.16.00 przed Urzędem Miejskim w Gdańsku odbędzie się protest STOP ACTA.
Ja się wybieram. Kto jeszcze?

 

sobota, 12 lutego 2011

W niedzielę 13 lutego także w Gdańsku odbędzie się Marsz (Nie)milczenia. Akcja ma na celu nagłośnienie problemu dręczenia zwierząt. Podczas Marszu zbierane będą także podpisy pod projektem społecznego projektu Ustawy o Ochronie Zwierząt.

 Marsz (Nie)Milczenia

Zbiórka: 13 luty godz.13.00 pod gdańską "Krewetką".
Marsz przejdzie ulicami: Heweliusza, Rajską, Wielkie Młyny, Pańską, Węglarską i Długą aż do Neptuna.
Nasz stosunek do zwierząt świadczy także o naszym człowieczeństwie. Doniesienia medialne nie pozostawiają złudzeń - okrucieństwo wobec zwierząt jest niestety zbyt częstą "normą" w naszym społeczeństwie. Nasze milczenie jest także przyzwoleniem na cierpieniem. Może pora powiedzieć : Stop przemocy?

Szczegóły akcji organizowanej w wielu miastach są tu:

Marsz (NIE) milczenia

 

poniedziałek, 07 lutego 2011

psia kupa 

Od kilku dni mamy odwilż. Wysoka jak na luty temperatura i padający deszcz spowodowały topnienie śniegu. Jednocześnie jednak na chodnikach i trawnikach ukazały się mało estetyczne, choć dobrze zakonserwowane, twarde dowody dbania o naszych psich ulubieńców. Wygląda to naprawdę okropnie i niezbyt dobrze świadczy o nas samych.
Problem pojawia się cyklicznie, najczęściej na przedwiośniu. Potem, wraz z wzrastającą trawą staje się mniej widoczny, choc nie oznacza to, że znika.

psia kupa

Co zrobić, aby pozbyć się problemu? Walczą z nim wszystkie miasta w Polsce, ale jakoś mało słyszy się o nim w Gdańsku. A może to tylko moje wrażenie? Jestem wyczulona, gdyż sama mam psa i sprzątam po nim. Owszem, od czasu do czasu pojawia się jakaś akcja, ale jakoś słabo nagłośniona i bez wiary w sukces. Kilka miesięcy temu w wybranych kioskach z prasą można było dostać za darmo torebki na odchody. Moja spółdzielnia też prowadzi takie akcje rozdawania torebek, ale również jakoś po cichu. Ja sama radzę sobie sposobami znacznie prostszymi:
Wstydliwy problem psich kup
Zdecydowanie brakuje mi tu jednak porządnej kampanii społecznej. Nie jest to proste i łatwe, ale warto spróbować. W końcu komu jak nie nam powinno zależeć, aby Gdańsk był nie tylko piękny, ale i czysty?

| < Luty 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        
Tagi











ministat liczniki.org