Gdańsk i jego życie moimi oczami

Wpisy z tagiem: euro 2012

piątek, 22 czerwca 2012

Piątek, 22 czerwca to mecz ćwierćfinałowy Niemcy - Grecja.
Byłam przed stadionem, ale jakoś zupełnie nie czułam tej radosnej atmosfery, która była widoczna przed poprzednimi meczami na naszym stadionie. Cóż, może to wpływ polityki?  

Niemców podobno przyjechało dużo więcej niż Greków, ale Grecy bardziej wyróżniali się w tłumie. Mam wrażenie, że kibicujemy Grecji. Gdy jechałam autobusem na stadion, mijał nas autokar wiozący reprezentację Grecji.  Widok ten wywołał powszechny aplauz i okrzyki Grecja, Grecja.

 

środa, 20 czerwca 2012

Przed poniedziałkowym meczem EURO 2012 na wiadukcie przy ulicy Kościuszki ustawiono blokadę. W ten sposób swój protest wyrażali podwykonawcy firm budujących trasę Słowackiego.

protest na trasie Słowackiego

protest na trasie Słowackiego 

Droga została zablokowana tuż za wiaduktem na ulicy Kościuszki. 

protest na trasie Słowackiego

protest na trasie Słowackiego

Biorąc pod uwagę, że w przedmeczowe popołudnia cała ulica Kościuszki jest i tak wyłączona z ruchu i mogą poruszać się po niej tylko autobusy komunikacji miejskiej, samochody specjalne oraz pojazdy UEFA - uciążliwość protestu nie była zbyt wielka. Wprawdzie autobusy miejskie były zatrzymywane, ale po kilkuminutowym postoju - przejeżdżały. 
Samochody uprzywilejowane były przepuszczane od razu.

 protest na trasie Słowackiego

Trzeba więc przyznać, że organizacja protestu - bez zarzutu. Wprawdzie nie stałam tam cały czas, a tylko przechodziłam (w drodze powrotnej - przejażdżałam autobusem), ale nigdzie nie słyszałam, aby doszło tam do jakichś awantur. 
Od strony organizacyjnej pełna pochwała. Zastanawiam sie jednak - nad sensem i celowością tego protestu? Podwykonawcy pracujący na budowach infrastruktury przygotowywanej na EURO 2012 nie dostali pieniędzy za wykonaną przez siebie pracę, słusznie więc protestują. Problemem jest tylko kwestia - kto jest adresatem tego prostestu? UEFA? Nawet nie dostrzeże tego prostestu zza przyciemnionych szyb limuzyn. Kibice? Nasi są przyzwyczajeni, a zagraniczni pomyślą, ze to taki lokalny koloryt.  Rząd? Nie jest stroną w umowie zawieranej przez konsorcja wynajmujące podwykonawców.
Z drugiej strony  - trudno się dziwić desperacji prostestujących, którzy od kilku miesięcy pracują za darmo.  Co ma powiedzieć właściciel takiej małej firmy budowlanej stajac przed pracownikami, którym nie wypłaca pensji? Sam mając w dodatku na głowie koneiczność splaty kredytu, który zaciągnął na realizację kontraktu. Łatwo się mówi o ryzyku biznesowym, ale tu sprawa wydawała się czysta: budowa na zlecenie instytucji państwowej. Wygląda jednak na to, że startujące w przetargu firmy, obniżając ceny poniżej realnego poziomu, przeholowały.
EURO-bankruci
Owszem, same też za to teraz płacą ogłaszaniem upadłości, ale co z tymi firmami, które pociągnęły za sobą na dno? W wielu przypadkach, nie będąc oficjalnie zarejestrowanymi podwykonawcami, są w sytuacji zupełnie bez wyjścia. Swoich należności mogą dochodzić wyłącznie na drodze sądowej, ale przy długotrwałości naszej procedury, będzie to trwało latami. W dodatku - do majątku upadłego konsorcjum z pewnością stoi już długa kolejka wierzycieli.
Czy to już kryzys? W budowłance chyba tak...

wtorek, 19 czerwca 2012

Przed meczem Hiszpania - Chorwacja w Gdańsku znowu zrobiło się kolorowo. Tym razem było jednak mniej wesoło, Irlandczycy zdecydowanie lepiej się bawią.
Za to dopisała pogoda.

 

 

czwartek, 14 czerwca 2012

Przed meczem Hiszpania - Irlandia w Gdańsku bylo bardzo zielono, ale słychać było głównie Hiszpanów.
Na 2 godziny przed meczem wybrałam się na przed stadion. I mimo kiepskiej pogody - nie żałuję. Atmosfera naprawdę fanstastyczna, żadnych burd, awantur. Zielony tłum wzdłuż całej Marynarki Polskiej, choc Hiszpanów też było sporo.  

Teraz, po meczu,  już wiadomo, ze Irlandia wraca do domu i szkoda mi ich. Czy widząc takie coś - można nie czuć do nich sympatii?

 Solidarność made in Ireland

A tu filmik z tego, co przed meczem:

 

I tylko jedna mała uwaga - stanowczo za mało toi-toi na drogach prowadzących na stadion.

wtorek, 05 czerwca 2012

W pełnej gotowości - czekamy na EURO 2012.

EURO 2012

EURO 2012

I na wszelki wypadek zapewniam - nie ma u nas żadnych białych niedźwiedzi. 
Zapraszamy do Gdańska.  

sobota, 26 maja 2012

Wszyscy jesteśmy gospodarzami

Wszyscy jesteśmy gospodarzami - to hasło zobowiązuje szczególnie nas, gdańszczan.
W końcu będziemy gościć u siebie kibiców z różnych krajów. Do turystów jesteśmy przyzwyczajeni, choć w trakcie EURO z pewnością będzie ich dużo więcej. Jestem jednak pewna, że damy radę i pokażemy Gdańsk i Polskę z jak najlepszej strony.

Do 30 maja można pobrać bezpłatne materiały promocyjne. Szczegóły są tu:

Wszyscy jesteśmy gospodarzami

niedziela, 01 kwietnia 2012

Ostatnie przygotowania jeszcze trwają, ale w zasadzie Gdańsk jest juz prawie gotowy na
EURO 2012

Neptun z piłką 

Neptun z piłką

Neptun z piłką

 

czwartek, 29 marca 2012

Gdańsk pokazał nowy spot promujący nasze miasto.

Moim zdaniem - bardzo fajny. Podoba mi się.
A do EURO zostało 70 dni...

wtorek, 22 listopada 2011

W samym centrum Gdańska, tuż przy dworcu kolejowym stoi sobie budynek. Kiedyś była tam przychodnia kolejowa, teraz stanowi wielką ruderę. Przysłonięcie jej wielkimi reklamami może i przynosi dochody właścicielowi, ale wrażenie jest fatalne.

dawna przychodnia kolejowa Gdańsk

dawna przychodnia kolejowa Gdańsk

 Słyszałam kiedyś, że podobno ten budynek kupił prywatny inwestor. Miał tam powstac hotel, ale nie dostał zgody na coś tam i efekt jest taki jak na zdjęciach.
Mało sympatyczna wizytówka i to strasząca od razu na starcie przyjezdnych. Pamiętając o tym, że już w czerwcu mamy EURO 2012 może jadenk dałoby się coś z tym zrobić?

środa, 16 listopada 2011

O tym jak bardzo Gdańsk jest rozkopany wiedzą wszyscy, gdyż trudno się nie natknąć na miejsce, gdzie nie są właśnie prowadzone jakieś remonty. Przygotowujemy się do EURO 2012, wykorzystujemy fundusze unijne i w efekcie Gdańsk jest jednym wielkim placem budowy.
Powinniśmy się z tego cieszyć, gdyż to co teraz zostanie zrobione - zostanie nam na lata.

Jedną z wielkich gdańskich inwestycji jest projekt nowej ulicy Słowackiego. Jak bardzo jest to potrzebne wiedzą wszyscy, którzy znają tę trasę. Nawet poza godzinami szczytu jest tam zawsze jeden wielki korek. Teraz są szanse, że zmieni się to zdecydowanie na lepsze. W dodatku wiadukt nad skrzyżowaniem ulicy Grunwaldzkiej i Słowackiego znacznie udrożni też przejazd przez sam Wrzeszcz.

A tak to wygląda obecnie:

Gdańsk, Grunwaldzka

Gdańsk, Grunwaldzka 

Gdańsk, Grunwaldzka 

A na Hynka już czekają:

Gdańsk, Hynka

Gdańsk, Hynka 

 

 
1 , 2
| < Sierpień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Tagi











ministat liczniki.org