Gdańsk i jego życie moimi oczami

Wpisy z tagiem: paweł adamowicz

piątek, 02 listopada 2018

Najbliższa niedziela, 4 listopada, to czas wyborczej dogrywki. O stanowisko Prezydenta Miasta Gdańska powalczą popierany przez Koalicję Obywatelską Paweł Adamowicz oraz wskazany przez PiS Kacper Płażyński.

Kto wygra? Zdecydowanie większe szanse ma Paweł Adamowicz, ale nic nie jest jeszcze przesądzone. Z pewnością nie możemy sobie odpuścić tych wyborów, każdy głos się liczy.

Przecież nie możemy oddać będącego bastionem PO miasta PiSowi.....

W niedzielę idziemy na wybory!!!!!

wtorek, 02 października 2018

Przez ile lat można być prezydentem jakiegoś miasta i nie popaść w rutynę? Paweł Adamowicz zarządza Gdańskiem już 20 lat, teraz jest kandydatem na kolejną kadencję. Tym razem jednak nie ma poparcia swojej macierzystej partii czy PO. Startuje z własnego komitetu wyborczego Wyborców Pawła Adamowicza Wszystko dla Gdańska.

Paweł Adamowicz

Ma 52 lata i jest absolwentem Prawa i Administracji UG. Samorządowiec z wieloletnim doświadczeniem. Radnym został w 1990 toku, od roku 1998 pełni funkcję prezydenta Gdańska. Jego hasło w kampanii to "Wszystko dla Gdańska".

Paweł Adamowicz

Strona internetowa:
Prezydent Miasta Gdańsk Paweł Adamowicz
Można tam znaleźć również program na najbliższą kadencję.

Czy Paweł Adamowicz jest dobrym włodarzem naszego miasta? Moim zdaniem tak, choć czuję niedosyt. Jakoś ciągle mam wrażenie, że liczą się tylko turyści i inwestycje słynne na całą Polskę. Tak na wszelki wypadek chciałabym jednak przypomnieć, że Gdańsk to nie tylko Śródmieście, ale również wiele innych dzielnic. Tu też mieszkają wyborcy, a ja osobiście jako mieszkanka Zaspy mam wrażenie, że Urząd Miasta zapomniał o tej dzielnicy.
Pewnym cieniem kładzie się także ciągnąca się sprawa oświadczeń majątkowych. To z pewnością też nie zachęca do głosowania na tego kandydata.
Już w poprzednich wyborach głosowałam na Pawła Adamowicza dopiero w drugiej turze. A teraz? Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęłam, ale mało mi się podoba bratobójcza walka z kandydatem Koalicji Obywatelskiej. Niestety.

Pełna lista kandydatów na Prezydenta Miasta Gdańska jest tu:

Kandydaci na Prezydenta Miasta Gdańska

poniedziałek, 01 października 2018

21 października 2018 będziemy oddawać swoje głosy w wyborach samorządowych. Czas najwyższy przyjrzeć się poszczególnym kandydatom, aby nie oddawać głosu przypadkowo i bez zastanowienia.

Na stanowisko Prezydenta Miasta Gdańska kandydują:
(kliknięcie na nazwisko kandydata otwiera notkę na jego temat)

  1. Adamowicz Paweł Bogdan
    52 lata, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW PAWŁA ADAMOWICZA WSZYSTKO DLA GDAŃSKA
  2. Ceynowa Andrzej
    66 lat, KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY SLD LEWICA RAZEM
  3. Hołubowski Jacek Mariusz
    44 lata, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW GDAŃSK TWORZĄ MIESZKAŃCY
  4. Jachlewska Elżbieta
    50 lat, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RUCH SPOŁECZNY LEPSZY GDAŃSK
  5. Maksymowicz - Czapkowska Dorota Elżbieta
    40 lat, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NARODOWEGO FRONTU POLSKIEGO-WOJCIECHA OLSZAŃSKIEGO
  6. Płażyński Kacper Maciej
    29 lat, KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
  7. Wałęsa Jarosław
    42 lata, KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY PLATFORMA.NOWOCZESNA KOALICJA OBYWATELSKA
    

Wszyscy kandydaci są mieszkańcami Gdańska.

Prezydent Miasta Gdańska ma wielki wpływ na nasze życie codzienne. Od tego, jak będzie zarządzać miastem - zależy jak będzie nam się tu żyć i mieszkać. Mam w planach przyjrzeć się każdemu z kandydatów i ich pomysłom na Gdańsk, a swoje przemyślenia opisać na blogu. Mam wątpliwości, czy uda mi się zachować obiektywizm - nie da się ukryć, że jestem zdecydowaną (choć nie bezkrytyczną) zwolenniczką PO. Mimo wszystko jednak zapoznam się z wszystkimi programami - to wybory samorządowe, gdzie wybieramy gospodarza miasta, nie etykietki partyjne.
Choć tym razem są to wybory mające znacznie głębsze znaczenie, odzwierciedlające nasz stosunek do tego, co obecnie dzieje się w Polsce:

Wybory inne niż wszystkie


środa, 27 czerwca 2018

Termin wyborów samorządowych jeszcze nie został ogłoszony, ale tak naprawdę kampania wyborcza już się rozpoczęła. W wielu dużych  miastach podano już nazwiska głównych kandydatów na stanowiska prezydentów, u nas w Gdańsku także. Później z pewnością pojawią się także inni kandydaci, ale na dzień dzisiejszy znamy 3 liczące się nazwiska.

Paweł Adamowicz - obecny, wieloletni Prezydent Gdańska. W tym roku będzie walczyć o swoją 6 kadencję na tym stanowisku. Wcześniej startował jako kandydat PO, w tym roku po raz pierwszy jako kandydat niezależny. Tak, zawsze głosowałam na niego, choć 4 lata temu dopiero w drugiej turze. Miałam wrażenie, że nieco oderwał się od rzeczywistości zwykłych gdańszczan i pora wrócić na ziemię czyli ulice Gdańska. I to nie tylko w centrum, ale również na osiedla jak np. moja Zaspa. Choć generalnie doceniam to, jak w ostatnich latach zmienił się Gdańsk, jak wypiękniał i jak coraz lepiej się tu żyje. Z pewnością jest to duży plus tej prezydentury.

Jarosław Wałęsa - znany syn jeszcze bardziej znanego ojca. Zgłoszony przez PO oraz Nowoczesną. Kiedyś poseł, obecnie europarlamentarzysta, ma już swoje dokonania i nie musi bazować tylko na słynnym na całym świecie nazwisku. Głosowałam na niego, śledziłam też jego działania i tu bilans wypada na plus. Czy sprawdziłby się na stanowisku prezydenta Gdańska? Moim zdaniem tak, jest pracowity i solidny.

Kacper Płażyński - syn zmarłego w katastrofie smoleńskiej Macieja Płażyńskiego. Został ogłoszony jako kandydat PiS. Czy znane i szanowane nazwisko wystarczy? Bo o dokonaniach jakoś niewiele wiadomo. Ja sama mam poważne wątpliwości.

I na kogo tu głosować? Dwóch pierwszych kandydatów będzie niestety walczyć o ten sam elektorat, będzie to więc walka bratobójcza. I to z pewnością nie jest dobre. Wrogów nie powinno się szukać we własnym obozie politycznym, to spowoduje tylko osłabienie obydwu kandydatów. Problem na pewno do poważnego przemyślenia.

środa, 26 listopada 2014

W niedzielę 30 listopada ponownie idziemy do urn - czeka nas II tura wyborów. Zdecydujemy, czy Prezydentem Miasta Gdańska przez najbliższe 4 lata będzie nadal Paweł Adamowicz czy tez Andrzej Jaworski. W pierwszej turze - Paweł Adamowicz otrzymał 45,64% głosów, Andrzej Jaworski - 25,27% głosów. Jak będzie teraz?

Zawsze do tej pory głosowałam na Pawła Adamowicza. W tych wyborach swój głos oddałam jednak na Ewę Lieder. Dlaczego? Cóż, wprawdzie uważam, że jest całkiem niezłym gospodarzem miasta i ma swoje niekwestionowane zasługi w tym, jak bardzo zmienił się Gdańsk w ostatnich latach, ale ... No właśnie - to moje "ale" to wrażenie, że Gdańsk ostatnio jest widziany tylko pod kątem tego, co ważne dla turystów. a nie dla mieszkańców. Mieszkając na Zaspie - mam wrażenie, że ta dzielnica w ogóle nie jest widoczna z okien Urzędu Miasta. Sam Paweł Adamowicz, jak i cała PO, też trochę jakby "przysnął", uważając, że ma zagwarantowane poparcie gdańszczan. To, że mamy II turę wyborów z pewnością stanowi orzeźwiający zimny prysznic.
Oczywiście teraz zagłosuję na niego - jest jednak dobrym samorządowcem i dobrym, sprawdzonym gospodarzem miasta.

A kontrkandydat? Nie wyobrażam sobie, że mogłabym zagłosować w jakichkolwiek wyborach na Andrzeja Jaworskiego. Nie chodzi tu nawet o to, że jest z PiS-u. Owszem, ideologicznie ta partia jest mi bardzo daleka, a "radiomaryjna frakcja", do której zaliczany jest Andrzej Jaworski to już w ogóle absurd. Ma radykalne poglądy, z którymi się nie zgadzam, ale uważam, że ma do nich prawo. Moim zdaniem nie ma natomiast prawa do narzucania ich innym. Bardzo bym nie chciała, aby Gdańsk stał się sławny dlatego, że z przyczyn ideologicznych zablokowano jakąś wystawę, sztukę teatralną czy koncert. Gdańsk jest miastem wolności i tego się trzymajmy. Tym bardziej, że Jaworski jest bardzo agresywnym politykiem. Widząc go na ekranie telewizora - od razu szukam pilota. Niestety, ale nie potrafi dyskutować: nie odpowiada na pytanie, nadaje bez przerwy, przerywa i nie dopuszcza do głosu innych. Jak wyglądałaby więc współpraca chociażby z Radą Miasta? Zamiast dyskusji merytorycznej, ciągłe spory ideologiczne? Nie tego potrzebujemy. Tym bardziej, że nie kojarzę, aby Jaworski dał się poznać jako dobry menedżer. Ze Stocznią Gdańską mu nie wyszło, teraz maiłby dostać do zarządzania Gdańsk?

30 listopada 2014 idźmy do lokali wyborczych. I oddajmy swój głos na Pawła Adamowicza.

Głosuję na Pawła Adamowicza

czwartek, 20 listopada 2014

Wprawdzie system informatyczny PKW nadal nie działa tak, jak powinien, ale głosy zostały policzone. W wyborach prezydenckich w Gdańsku czeka nas II tura: PKW jeszcze nie publikuje wyników, choć z miasta Gdańska wszystkie protokoły zostały już przesłane.
Urzędujący prezydent Paweł Adamowicz otrzymał 45,64% głosów, Andrzej Jaworski - 26,27%. W wyborach samorządowych 4 lata temu było to odpowiednio: 53,78% i 21,84%,

Niepokojąca jest niska frekwencja w Gdańsku - 29,71%. W 2010 roku było to 10% więcej - 49,76%.

Druga tura wyborów na Prezydenta Miasta Gdańska odbędzie się 30 listopada.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Awantura z imieniem Lenina na stoczniowej bramie przybiera na sile. Dziś, w otoczeniu związkowców Solidarności, posłów PiS-u i kamer telewizyjnych napis został usunięty.

Lenin znowu zniknął znad Stoczni Gdańskiej

O samej sprawie pisałam już wcześniej:

Awantura o Lenina

Co będzie dalej?  Konflikt pewnie ulegnie zaostrzeniu, z całkowitym ominięciem argumentów merytorycznych, za to przy silnym upolitycznieniu. Zupełnie niepotrzebnie.
I niestety mam wrażenie, że to wina prezydenta Adamowicza - bardzo źle rozegrał sprawę. Samo opisanie intencji na blogu to stanowczo za mało, gdyby wcześniej odbyła się szersza debata na ten temat, byłoby inaczej. A tak - to robi się problem, zupełnie niepotrzebnie i bez sensu.

sobota, 19 maja 2012

Historycznej bramie Stoczni Gdańskiej przywrócono wygląd znany z czasów słusznie minionych.

Stocznia Gdańska

Wykorzystano okazję - napis zawisł dla potrzeb najnowszego filmu Andrzeja Wajdy:

Na planie filmu Andrzeja Wajdy

Ma jednak pozostać na stałe - co jest powodem wielkiej awantury politycznej. Solidarność stoczniowa już zapowiedziała zbieranie podpisów pod referendum o odwołanie prezydenta Adamowicza. Sprawa się rozkręca i z pewnością będzie miała swój ciąg dalszy.

Ja sama mam mieszane uczucia. Rozumiem intencje Adamowicza:

Dlaczego Lenin

mam jednak wrazenie, że źle to rozegrał. Wiadomo było, że sprawa jest kontrowersyjna i wywoła opór znacznej części gdańszczan. Arbitralna decyzja, uzgodniona tylko w gronie współpracowników nie była w tym przypadku dobrym rozwiązaniem. Zabrakło elementarnego wyczucia, nagłośnienia pomysłu i próby zdobycia poparcia. Teraz mamy za to awanturę i zupełnie niepotrzebne przeniesienie sporu politycznego na nasze gdańskie podwórko.
Za chwilę znowu pewnie się dowiemy, kto stoi tam, gdzie stało ZOMO.
Oczywiście lansowany przez Karola Guzikiewicza pomysł referendum jest absurdalny i bezsensowny, tym bardziej, że i tak nie ma szans na jego wygranie. Na pewno odtworzenie historycznego wyglądu stoczniowej bramy nie jest też żadnym powodem decydującym o tym, ćzy Paweł Adamowicz jest złym czy dobrym włodarzem miasta. Za to jako powód do politycznej zadymy - idealny pretekst.

 

sobota, 07 kwietnia 2012

Wielkanocne życzenia od Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

 

niedziela, 31 lipca 2011

Polityka jest to roztropna troska o dobro wspólne Rzeczpospolitej....
- to słowa abpa Gocłowskiego wygłoszone dziś na Długim Targu.

Całość jest tu:

Jarmark, odpust, "nasz" arcybiskup

Całkiem niedawno wieść gminna niosła, że politycy Platformy bojkotują udział w uroczystościach z udziałem abpa Głódzia. W stosunku do abpa Gocłowskiego - nie widać takich problemów.
Jakoś jestem w stanie to zrozumieć - co nasz biskup to nasz.

Jarmark Dominikański

Więcej zdjęć jest tu:

Migawki z Jarmarku Dominikańskiego

  

 
1 , 2
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Tagi











ministat liczniki.org