Gdańsk i jego życie moimi oczami

Wpisy z tagiem: paweł adamowicz

środa, 27 czerwca 2018

Termin wyborów samorządowych jeszcze nie został ogłoszony, ale tak naprawdę kampania wyborcza już się rozpoczęła. W wielu dużych  miastach podano już nazwiska głównych kandydatów na stanowiska prezydentów, u nas w Gdańsku także. Później z pewnością pojawią się także inni kandydaci, ale na dzień dzisiejszy znamy 3 liczące się nazwiska.

Paweł Adamowicz - obecny, wieloletni Prezydent Gdańska. W tym roku będzie walczyć o swoją 6 kadencję na tym stanowisku. Wcześniej startował jako kandydat PO, w tym roku po raz pierwszy jako kandydat niezależny. Tak, zawsze głosowałam na niego, choć 4 lata temu dopiero w drugiej turze. Miałam wrażenie, że nieco oderwał się od rzeczywistości zwykłych gdańszczan i pora wrócić na ziemię czyli ulice Gdańska. I to nie tylko w centrum, ale również na osiedla jak np. moja Zaspa. Choć generalnie doceniam to, jak w ostatnich latach zmienił się Gdańsk, jak wypiękniał i jak coraz lepiej się tu żyje. Z pewnością jest to duży plus tej prezydentury.

Jarosław Wałęsa - znany syn jeszcze bardziej znanego ojca. Zgłoszony przez PO oraz Nowoczesną. Kiedyś poseł, obecnie europarlamentarzysta, ma już swoje dokonania i nie musi bazować tylko na słynnym na całym świecie nazwisku. Głosowałam na niego, śledziłam też jego działania i tu bilans wypada na plus. Czy sprawdziłby się na stanowisku prezydenta Gdańska? Moim zdaniem tak, jest pracowity i solidny.

Kacper Płażyński - syn zmarłego w katastrofie smoleńskiej Macieja Płażyńskiego. Został ogłoszony jako kandydat PiS. Czy znane i szanowane nazwisko wystarczy? Bo o dokonaniach jakoś niewiele wiadomo. Ja sama mam poważne wątpliwości.

I na kogo tu głosować? Dwóch pierwszych kandydatów będzie niestety walczyć o ten sam elektorat, będzie to więc walka bratobójcza. I to z pewnością nie jest dobre. Wrogów nie powinno się szukać we własnym obozie politycznym, to spowoduje tylko osłabienie obydwu kandydatów. Problem na pewno do poważnego przemyślenia.

środa, 26 listopada 2014

W niedzielę 30 listopada ponownie idziemy do urn - czeka nas II tura wyborów. Zdecydujemy, czy Prezydentem Miasta Gdańska przez najbliższe 4 lata będzie nadal Paweł Adamowicz czy tez Andrzej Jaworski. W pierwszej turze - Paweł Adamowicz otrzymał 45,64% głosów, Andrzej Jaworski - 25,27% głosów. Jak będzie teraz?

Zawsze do tej pory głosowałam na Pawła Adamowicza. W tych wyborach swój głos oddałam jednak na Ewę Lieder. Dlaczego? Cóż, wprawdzie uważam, że jest całkiem niezłym gospodarzem miasta i ma swoje niekwestionowane zasługi w tym, jak bardzo zmienił się Gdańsk w ostatnich latach, ale ... No właśnie - to moje "ale" to wrażenie, że Gdańsk ostatnio jest widziany tylko pod kątem tego, co ważne dla turystów. a nie dla mieszkańców. Mieszkając na Zaspie - mam wrażenie, że ta dzielnica w ogóle nie jest widoczna z okien Urzędu Miasta. Sam Paweł Adamowicz, jak i cała PO, też trochę jakby "przysnął", uważając, że ma zagwarantowane poparcie gdańszczan. To, że mamy II turę wyborów z pewnością stanowi orzeźwiający zimny prysznic.
Oczywiście teraz zagłosuję na niego - jest jednak dobrym samorządowcem i dobrym, sprawdzonym gospodarzem miasta.

A kontrkandydat? Nie wyobrażam sobie, że mogłabym zagłosować w jakichkolwiek wyborach na Andrzeja Jaworskiego. Nie chodzi tu nawet o to, że jest z PiS-u. Owszem, ideologicznie ta partia jest mi bardzo daleka, a "radiomaryjna frakcja", do której zaliczany jest Andrzej Jaworski to już w ogóle absurd. Ma radykalne poglądy, z którymi się nie zgadzam, ale uważam, że ma do nich prawo. Moim zdaniem nie ma natomiast prawa do narzucania ich innym. Bardzo bym nie chciała, aby Gdańsk stał się sławny dlatego, że z przyczyn ideologicznych zablokowano jakąś wystawę, sztukę teatralną czy koncert. Gdańsk jest miastem wolności i tego się trzymajmy. Tym bardziej, że Jaworski jest bardzo agresywnym politykiem. Widząc go na ekranie telewizora - od razu szukam pilota. Niestety, ale nie potrafi dyskutować: nie odpowiada na pytanie, nadaje bez przerwy, przerywa i nie dopuszcza do głosu innych. Jak wyglądałaby więc współpraca chociażby z Radą Miasta? Zamiast dyskusji merytorycznej, ciągłe spory ideologiczne? Nie tego potrzebujemy. Tym bardziej, że nie kojarzę, aby Jaworski dał się poznać jako dobry menedżer. Ze Stocznią Gdańską mu nie wyszło, teraz maiłby dostać do zarządzania Gdańsk?

30 listopada 2014 idźmy do lokali wyborczych. I oddajmy swój głos na Pawła Adamowicza.

Głosuję na Pawła Adamowicza

czwartek, 20 listopada 2014

Wprawdzie system informatyczny PKW nadal nie działa tak, jak powinien, ale głosy zostały policzone. W wyborach prezydenckich w Gdańsku czeka nas II tura: PKW jeszcze nie publikuje wyników, choć z miasta Gdańska wszystkie protokoły zostały już przesłane.
Urzędujący prezydent Paweł Adamowicz otrzymał 45,64% głosów, Andrzej Jaworski - 26,27%. W wyborach samorządowych 4 lata temu było to odpowiednio: 53,78% i 21,84%,

Niepokojąca jest niska frekwencja w Gdańsku - 29,71%. W 2010 roku było to 10% więcej - 49,76%.

Druga tura wyborów na Prezydenta Miasta Gdańska odbędzie się 30 listopada.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Awantura z imieniem Lenina na stoczniowej bramie przybiera na sile. Dziś, w otoczeniu związkowców Solidarności, posłów PiS-u i kamer telewizyjnych napis został usunięty.

Lenin znowu zniknął znad Stoczni Gdańskiej

O samej sprawie pisałam już wcześniej:

Awantura o Lenina

Co będzie dalej?  Konflikt pewnie ulegnie zaostrzeniu, z całkowitym ominięciem argumentów merytorycznych, za to przy silnym upolitycznieniu. Zupełnie niepotrzebnie.
I niestety mam wrażenie, że to wina prezydenta Adamowicza - bardzo źle rozegrał sprawę. Samo opisanie intencji na blogu to stanowczo za mało, gdyby wcześniej odbyła się szersza debata na ten temat, byłoby inaczej. A tak - to robi się problem, zupełnie niepotrzebnie i bez sensu.

sobota, 19 maja 2012

Historycznej bramie Stoczni Gdańskiej przywrócono wygląd znany z czasów słusznie minionych.

Stocznia Gdańska

Wykorzystano okazję - napis zawisł dla potrzeb najnowszego filmu Andrzeja Wajdy:

Na planie filmu Andrzeja Wajdy

Ma jednak pozostać na stałe - co jest powodem wielkiej awantury politycznej. Solidarność stoczniowa już zapowiedziała zbieranie podpisów pod referendum o odwołanie prezydenta Adamowicza. Sprawa się rozkręca i z pewnością będzie miała swój ciąg dalszy.

Ja sama mam mieszane uczucia. Rozumiem intencje Adamowicza:

Dlaczego Lenin

mam jednak wrazenie, że źle to rozegrał. Wiadomo było, że sprawa jest kontrowersyjna i wywoła opór znacznej części gdańszczan. Arbitralna decyzja, uzgodniona tylko w gronie współpracowników nie była w tym przypadku dobrym rozwiązaniem. Zabrakło elementarnego wyczucia, nagłośnienia pomysłu i próby zdobycia poparcia. Teraz mamy za to awanturę i zupełnie niepotrzebne przeniesienie sporu politycznego na nasze gdańskie podwórko.
Za chwilę znowu pewnie się dowiemy, kto stoi tam, gdzie stało ZOMO.
Oczywiście lansowany przez Karola Guzikiewicza pomysł referendum jest absurdalny i bezsensowny, tym bardziej, że i tak nie ma szans na jego wygranie. Na pewno odtworzenie historycznego wyglądu stoczniowej bramy nie jest też żadnym powodem decydującym o tym, ćzy Paweł Adamowicz jest złym czy dobrym włodarzem miasta. Za to jako powód do politycznej zadymy - idealny pretekst.

 

sobota, 07 kwietnia 2012

Wielkanocne życzenia od Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

 

niedziela, 31 lipca 2011

Polityka jest to roztropna troska o dobro wspólne Rzeczpospolitej....
- to słowa abpa Gocłowskiego wygłoszone dziś na Długim Targu.

Całość jest tu:

Jarmark, odpust, "nasz" arcybiskup

Całkiem niedawno wieść gminna niosła, że politycy Platformy bojkotują udział w uroczystościach z udziałem abpa Głódzia. W stosunku do abpa Gocłowskiego - nie widać takich problemów.
Jakoś jestem w stanie to zrozumieć - co nasz biskup to nasz.

Jarmark Dominikański

Więcej zdjęć jest tu:

Migawki z Jarmarku Dominikańskiego

  

niedziela, 24 kwietnia 2011

Władze naszego miasta Gdańska składają nam życzenia świąteczne:

Pomysł fajny, choć sam filmik nie poraża profesjonalizmem. Liczą się jednak intencje, prawda?
Radosnych, pogodnych Świąt WielkiejNocy.

wtorek, 22 lutego 2011

Jak najprościej zdobyć bilety na mecze EURO 2012? Może poczuć się dyskryminowaną mniejszością i wystąpić dla siebie o wydzielenie specjalnej trybuny na stadionie? Tak przynajmniej uważają działacze grupy "Tęczowa Trybuna", którzy domagają się od miast organizatorów Euro 2012 wydzielenia specjalnego sektora przeznaczonego dla gejów.
Do Gdańska również wpłynął taki postulat:

Jako pierwszy w Polsce gejowski fan-club polskiej reprezentacji narodowej piłki nożnej domagamy się od wszystkich organizatorów Euro 2012 stworzenia bezpiecznego sektora dla członków naszego fan-clubu. Podobne inicjatywy w krajach Europy Zachodniej znalazły pozytywny oddźwięk wśród działaczy odpowiedzialnych za organizację imprez piłkarskich. Głosy takie jak nasz doprowadziły również do akcji "Piłkarze przeciw homofobii"".

Odpowiedzi udzielił rzecznik Prezydenta Miasta Gdańska, Antoni Pawlak:

Jedyne wydzielone sektory, jakie przewidujemy na stadionie PGE Arena Gdańsk, to sektory dla niepełnosprawnych. Nie przewidujemy osobnych sektorów dla przedstawicieli różnych orientacji seksualnych, religijnych, czy politycznych.

Proponowane przez Was rozwiązanie - mimo, że jak wspominacie, funkcjonujące w niektórych krajach Unii Europejskiej - nie wydaje mi się zbyt sensowne. Nie sądzę by wprowadzenie takich sektorów przyczyniło się do zwiększenia Waszego bezpieczeństwa. Obawiam się, że może być wręcz przeciwnie. Ma ono bowiem wszelkie znamiona naznaczenia. Jest jak wskazanie palcem - "oto tam siedzą geje".

Nie da się ukryć, że to jedyna możliwa odpowiedź na tak idiotyczny postulat. Wprawdzie nie należę do środowiska mniejszości seksualnych i z pewnością wielu ich problemów nie rozumiem, ale jakoś mało mi się uśmiecha życie w społeczeństwie zbudowanym z zamkniętych gett. Codziennie na swojej drodze spotykamy wiele osób, znajomych i obcych, miłych i chamskich - cała plejada. Czy nad każdym z nich zastanawiamy się - z kim spędził ostatnią noc? Mało prawdopodobne. Poza tym - jakie miałoby to znaczenie? Rozumiem na balu dla samotnych czy na portalu randkowym - tu orientacja ma znaczenie, ale na meczu? Poza tym - czy gejom naprawdę jest potrzebne takie naznaczenie? Sektor "tylko dla gejów"? Z domyślną opcją "gejom wstęp wzbroniony" na całą resztę stadionu? Dla mnie to bylaby czysta dyskryminacja, kojarząca się z bardzo brunatnymi czasami.
Jakoś mam dziwne wrażenie, że ktoś tu chce po prostu zrobić dobry interes na dodatkowej puli biletów.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Pierwsze wstępne wyniki PKW wskazują, że w Gdańsku nie bedzie drugiej tury. Na podstawie wyników z 34,8% komisji - prezydent Paweł Adamowicz zdobył 52,3% głosów.
Drugi wynik należy do Andrzeja Jaworskiego - zdobył 22,3% głosów. Na trzecim miejscu znalazł się Krzysztof Andruszkiewicz z wynikiem 8,4% głosów.
Zarówno urzędujący prezydent, jak i kandydat PiS mają gorsze notowania niż przed 4 latay. W wyborach samorząowych 2006 Paweł Adamowicz zdobył 68,87% głosów, a Andrzej Jaworski - 29,67%.

Jeżeli te cząstkowe wyniki nie zmienią się znacząco (a pewnie nie) - oznacza to, że wybory sie skończyły i można brać się do pracy. Na początek - do posprzątania wszystkich, juz niepotrzebnych plakatów wyborczych. I tu mam ważną uwagę do komitetu Solidarny Gdańsk. Idąc wczoraj do lokalu wyborczego (mieszkam na Zaspie) zauważyłam po drodze, że na ustawionych ławeczkach też są ulotki wyborcze. Przyklejone klejem do oparcia. W podobny sposób potraktowano także wiele okolicnych słupów. I bardzo mi się to nie podoba. Samo to nie odpadnie, jeżeli klej był dobry - to trzeba będzie je zdrapywać.
Może to powód kompletnego fiaska tego komitetu w tych wyborach? Jak powierzyć komuś zarządzanie miastem, skoro już w trakcie kampanii pokazuje, że nie potrafi szanować dobra wspólnego? Te akurat ławki zostały postawione przez moją Spółdzielnię Mieszkaniową - czyli ja też za nie zapłaciłam. Bardzo proszę o psprzątanie. Porządne.

| < Sierpień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Tagi











ministat liczniki.org