Gdańsk i jego życie moimi oczami

Wpisy z tagiem: samorząd

piątek, 13 lutego 2015

Energa Gdańsk

Walka o pozostanie Energi w Gdańsku trwa. Walczą wywodzący się z naszego regionu politycy, rozwija się protest obywatelski.

Na Facebooku powstała grupa:

Nie przenoście nam Energi do Warszawy

Można też złożyć swój podpis pod petycją:

Petycja do premier Kopacz

Nie pozwólmy, aby kolejna już niestety firma zniknęła z mapy Pomorza.

wtorek, 20 stycznia 2015

Dochodzą niepokojące wieści, że wkrótce z mapy Gdańska zniknie kolejna firma. Ministerstwo Skarbu ma w planach połączenie Energi z PGE.

Rząd zabierze największego pomorskiego płatnika podatków?

Dla Gdańska oznacza to, że szanse na utrzymanie centrali nowej firmy są niewielkie. Tym samym - wpływy z podatków znikną z Gdańska, za to pojawią się pewnie w Warszawie. Niestety, nie wygląda to wesoło.

Co trzeba zrobić, aby przyciągnąć firmy do naszego miasta? Ostatnio więcej słychać o likwidacjach i przenoszeniu działalności niż o powstawaniu nowych firm. Nie jest to dobre ani dla miejskich finansów ani dla lokalnego rynku pracy. A tendencja niestety utrzymuje się. Pisałam o tym już przed wyborami samorządowymi:

Gdańsk nieprzyjazny inwestorom?

czwartek, 16 października 2014

Czy to tylko moje wrażenie, czy rzeczywiście w Gdańsku klimat jest mało przyjazny dla firm? Uciekają, przenosząc się do innych miast, a o nowych jakoś mało słychać. Nie sprawdzałam żadnych statystyk, ale to, co zauważyłam w ostatnich tygodniach to:

  • Young Digital Planet - kilka tygodni temu przeniosła swoją siedzibę do Gdyni.
  • Meritum Bank - jest w trakcie przejmowania przez Alior Bank. W Gdańsku (jeszcze) jest centrala tego banku, ale nie miejmy złudzeń - po przejęciu zostanie co najwyżej oddział.
  • Bank BPH - w ubiegłym roku hucznie świętowano otwarcie nowej siedziby centrali banku. Dziś media donoszą, że bank został wystawiony na sprzedaż. Oznacza to, że wkrótce też zniknie z mapy Gdańska.

Co się dzieje? Przecież to utrata kolejnych miejsc pracy, w pewien sposób również prestiżu.
W Gdańsku nie opłaca się prowadzić dużej firmy? Na pewno na brak wykształconych fachowców nie możemy narzekać, więc co jest przyczyną? Podatki lokalne? Nieprzyjazna administracja?

Może, w ramach przedwyborczych debat warto posłuchać, co mają na ten temat do powiedzenia starający się o nasze głosy kandydaci? Czy i jaki pomysł mają na odwrócenie trendu?

wtorek, 21 grudnia 2010

Gdańsk, Gdynia, Sopot - czyli Trójmiasto, wiadomo. Mamy swoją specyfikę. W jakim kierunku pójdzie rozwój naszej aglomeracji? Czy mamy szansę na powstanie wielkiej, prężnej metropolii? Mam coraz więcej watpliwości.
Jesteśmy świeżo po wyborach samorządowych. Zarówno w Gdańsku jak i w Gdyni prezydenci ponownie zdobyli swoje mandaty i to już w pierwszej turze. Świadczy to z pewnością o silnym poparciu mieszkańców. I raczej nie muszą niczego udowadniać, a już na pewno nie w ramach rywalizacji pomiędzy sobą. Czy nie lepiej wspólnie budować coś razem? Mieszkam w Gdańsku, ale mój syn studiuje na uczelni w Gdyni. Mam wielu znajomych, którzy dla odmiany mieszkając w Gdyni - dojeżdżają do pracy w Gdańsku. Czy nie zależy im na rozwoju obydwu tych miast? Województwo pomorskie jest liderem w wykorzystywaniu środków unijnych. Unia daje nam środki na inwestycje - wykorzystujmy je w projektach wspólnych dla całego Trójmiasta, a nie w ramach rywalizacji.
Na zaprzyjażnionym blogu gdyńskim - Gdy wstecz spoglądam... znalazła się ostatnio notka, w której autor wspomina o lotnisku w Gdyni:
Polska jest najważniejsza
Czy ma to sens? Wbrew pozorom tak, pod warunkiem, że byłby to wspólny projekt trójmiejski. Gdyni nie jest potrzebny osobny port lotniczy konkurencyjny wobec Rębiechowa. Gdyby tak jednak pomyśleć o wspólnym projekcie i dwóch lotniskach, ale specjalistycznych? Na jednym rozbudowujemy terminal pasażerski i tam ściągamy samoloty dowożące ludzi n ateren całej aglomeracji. Drugie lotnisko mogłoby natomiast zostać portem docelowym wszystkich samolotów transportowych, z dużym magazynem przeładunkowym. Czy tak pomyślane Lotniska Trójmiejskie nie mogłyby stać się potęgą? Wykorzystując dodatkowo tego nadmorskie położenie Gdańska i Gdyni - szanse na wielkie centrum logistyczne znalazłyby się w zasięgu ręki. Z korzyścią dla wszystkich mieszkańców metropolii.

piątek, 26 listopada 2010

Wybory samorządowe za nami. Teoretycznie mamy spokój na 4 lata. W praktyce jednak może warto znać radnego ze swojego okręgu? I od czasu do czasu - sprawdzić jak dba o nasze interesy? 
Wyniki wyborów do nowej Rady Miasta Gdańska:

Okręg nr 1 (Brzeźno, Nowy Port, Letnica, Młyniska, Stogi z Przeróbką, Krakowiec-Górki Zach., Wyspa Sobieszewska, Rudniki, Olszynka, Orunia, Sw.Wojciech, Lipce)

Frekwencja - 31,94%

Dariusz Słodkowski - 1538 głosów
Beata Elżbieta Dunajewska-Daszczyńska - 1028 głosów
Marcin Karol Skwierawski - 1907 głosów
Lech Artur Kaźmierczyk - 1515 głosów
Jaromir Jerzy Falandysz - 1389 głosów
Krzysztof Józef Wiecki - 744 głosy

Okręg nr 2 (Śródmieście, Chełm, Gdańsk-Południe, Wzgórze Mickiewicza) 

Frekwencja - 39,26%

Jolanta Maria Banach - 2542 głosy
Paweł Bogdan Adamowicz - 5328 głosów (mandatu nie obejmie, gdyż został PM Gdańska)
Bogdan Marian Oleszek - 2598 głosów
Beata Małgorzata Wierzba - 2018 głosów
Marek Bumblis - 1018 głosów
Aleksandra Maria Dulkiewicz - 2534 głosy
Piotr Grzegorz Grzelak - 1338 głosów
Adam Józef Nieroda - 751 głosów (obejmie mandat zwolniony przez Pawła Adamowicza)
Kazimierz Marian Koralewski - 2330 głosów

Okręg nr 3 (Siedlce, Suchanino, Piecki-Migowo, Brętowo, Matarnia, Kokoszki)

Frekwencja - 41,92%

Maciej Antoni Lisicki - 2838 głosów
Piotr Adam Dzik - 721 głosów
Paweł Marcin Czerniewski - 1585 głosów
Maria Bożena Małkowska - 1766 głosów
Piotr Gierszewski - 2148 głosów

Okręg nr 4 (Aniołki, Wrzeszcz, Strzyża)

Frekwencja - 39,37%

Maciej Damian Krupa - 2508 głosów
Mirosław Zdanowicz - 2509 głosów
Halina Leman - 1841 głosów
Wojciech Stanislaw Blaszkowski - 2324 głosy
Wiesław Kamiński - 2252 głosy

Okręg nr 5 (Zaspa Rozstaje, Zaspa Młyniec, Przymorze Wielkie)

Frekwencja - 42,4%

Agnieszka Maria Owczrczak - 4195 głosów
Piotr Andrzej Skiba - 2270 głosów
Szymon Paweł Moś - 1272 głosy
Przemyslaw Ryś - 1129 głosów
Grzegorz Jan Strzelczyk - 2209 głosów

Okręg nr 6 (Przymorze Małe, Żabianka, Jelitkowo,Oliwa, VII Dwór, Osowa)

Frekwencja - 44,32%

Małgorzata Chmiel - 6754 głosy
Jarosław Władysław Gorecki - 2077 głosów
Piotr Borawski - 775 głosów
Żaneta Beata Geryk - 2716 głosów
Jacek Włodzimierz Teodorczyk - 2929 głosów

 

poniedziałek, 22 listopada 2010

Pierwsze wstępne wyniki PKW wskazują, że w Gdańsku nie bedzie drugiej tury. Na podstawie wyników z 34,8% komisji - prezydent Paweł Adamowicz zdobył 52,3% głosów.
Drugi wynik należy do Andrzeja Jaworskiego - zdobył 22,3% głosów. Na trzecim miejscu znalazł się Krzysztof Andruszkiewicz z wynikiem 8,4% głosów.
Zarówno urzędujący prezydent, jak i kandydat PiS mają gorsze notowania niż przed 4 latay. W wyborach samorząowych 2006 Paweł Adamowicz zdobył 68,87% głosów, a Andrzej Jaworski - 29,67%.

Jeżeli te cząstkowe wyniki nie zmienią się znacząco (a pewnie nie) - oznacza to, że wybory sie skończyły i można brać się do pracy. Na początek - do posprzątania wszystkich, juz niepotrzebnych plakatów wyborczych. I tu mam ważną uwagę do komitetu Solidarny Gdańsk. Idąc wczoraj do lokalu wyborczego (mieszkam na Zaspie) zauważyłam po drodze, że na ustawionych ławeczkach też są ulotki wyborcze. Przyklejone klejem do oparcia. W podobny sposób potraktowano także wiele okolicnych słupów. I bardzo mi się to nie podoba. Samo to nie odpadnie, jeżeli klej był dobry - to trzeba będzie je zdrapywać.
Może to powód kompletnego fiaska tego komitetu w tych wyborach? Jak powierzyć komuś zarządzanie miastem, skoro już w trakcie kampanii pokazuje, że nie potrafi szanować dobra wspólnego? Te akurat ławki zostały postawione przez moją Spółdzielnię Mieszkaniową - czyli ja też za nie zapłaciłam. Bardzo proszę o psprzątanie. Porządne.

niedziela, 14 listopada 2010

Wojciech Podjacki to bezpartyjny kandydat na prezydenta Gdańska. Startuje z komitetu "Solidarny Gdańsk". Prowadzi własną działalność gospodarczą. Jest jednym z założycieli i od początku przewodniczącym Ligi Obrony Suwerenności.

Wojciech Podjacki

Ma 40 lat. Ma wyksztalcenie pedagogiczne, jest absolwentem Wydzialu Historii UG. Hasłem reklamowym jego kampanii jest "Miasto to ludzie". Postuluje budowę tanich mieszkań komunalnych, wstrzymanie wzrostu cen wody oraz poprawę infrastruktury drogowej. Sprzeciwia się budowie spalarni śmieci oraz fabryki celulozy, a także Europejskiego Centrum Solidarności.
Pełen program jest tu:
Miasto to ludzie
Strona internetowa kandydata znajduje się na stronie komitetu wystawiającego Wojciecha Podjackiego, a także kandydatów na radnych.

 Solidarny Gdańsk

 Solidarny Gdańsk

Niestety, nigdzie nie udało mi się znaleźć śladu - w jaki sposób tak bogaty program socjalny ma zostać sfinansowany. I tak naprawdę - to w ogóle nie widzę żadnych plusów. Tym bardziej, że Liga Obrony Suwerenności, na czele której stoi Wojciech Podjacki jest ugrupowaniem całkowicie zdyskwalifikowanym w moich oczach. Zwróciłam na nie uwagę przy jakiś uroczystościach pod Pomnikiem Stoczniowców. "Bucząca" grupka stała właśnie z transparentem LOS.

piątek, 12 listopada 2010

Andrzej Jaworski to kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta miasta Gdańska. Pełni on funkcję pełnomocmika tej partii na okręg Gdańsk. W latach 2003-2006 był prezesem Przedsiębiorstwa Gospodarki Marszynami Budownictwa w Warszawie, a w latach 2006-2008 - prezesem Stoczni Gdańsk. Radny miasta w latach 1998-2002. W roku 2006 bezskutecznie próbuje zostać prezydentem Gdańska, ale udaje mu się uzyskać mandat radnego sejmiku wojewódzkiego. Startował też w wyborach parlamentarnych 2007, ale posłem zostaje dopiero po odejściu Tadeusza Cymańskiego do PE.

 Andrzej Jaworski

Ma 40 lat. Jest absolwentem etnologii na Uniwersytecie AM w Poznaniu oraz politologii (studia doktoranckie) UKS w Warszawie.
Jego hasło wyborcze to "Gdańsk potrzebuje nowego gospodarza". Obiecuje większe dotacje miejskie na remonty mieszkań komunalnych, zintegrowany ośrodek całodobowej opieki medycznej, podziemne przejście pod Huciskiem i bezkolizyjne przejazdy z alei Zwyciestwa.
Ma swoją stronę w internecie:
Andrzej Jaworski
Niestety, strona jest kiepsko prowadzona i to nie tylko pod względem informatycznym. Ostatnia aktualizacja była 24 października, ale i tak ogranicza sie do działalności politycznej Andrzeja Jaworskiego. Kandydowanie na prezydenta jest tam w ogóle niewidoczne. W dodatku chyba mało kto ze znających ortografię ją czyta. Błąd ortograficzny znalazłam tam już we wrześniu (Andrzej Jaworski chce ukrucić...), zajrzałam dziś i błąd tkwi tam nadal.

Jakoś mało pozytywnie świadczy to o kandydacie na prezydenta. Przede wszystkim jednak mam wrażenie, że Andrzej Jaworski jest zainteresowany karierą partyjną na szczeblu centralnym, a nie zarządzaniem Gdańskiem. Na plus można by mu zapisać doświadczenie samorządowe, ale jakoś zbyt łatwo porzucił sejmik i przy pierwszej okazji uciekł do sejmu.
Sam PiS ostatnio w ogóle nie ma zbyt szczęśliwego okresu, a na Pomorzu już szczególnie. Choć dla zatwardziałych zwolenników PiSu może być istotne, że został pelnomocnikiem PiS w Gdańsku w czasach, gdy co chwilę słyszymy o kolejnych wykluczeniach z tej partii.
Zasłynął także ostrą wymianą zdań z Henryką Krzywonos na obchodach Solidarności w Gdyni. Wprawdzie zaprzeczył, że nazwał ją "głupią babą" i odgrażał się, że żąda przeprosin, ale jakoś nie slyszałam o ciagu dalszym.  Wniósł sprawę do sądu czy nie?

środa, 10 listopada 2010

Zofia Gosz to bezpartyjna kandydatka na stanowisko prezydenta Gdańska.  Z wykształcenia jest ekonomistką (ukończyła UG). W latacj 1994-1998 oraz 2002-2006 (najpierw z ramienia LPR, potem jako niezależna) była gdańską radną.

 Zofia Gosz

 Ma 69 lat. Jest kandydatką popieraną przez Komitet Wyborczy "Nowe Spojrzenie Zofii Gosz". Promuje się hasłem "Człowiek i jego potrzeby - zawsze na pierwszym miejscu". Główne załozenia jej programu to zadaniowy budżet miasta, darmowe dożywianie dzieci w szkołach oraz zniesienie opłat stałych za przedszkola. Chce zaktywizować mieszkańców poprzez powołanie dzielnicowych rad starszych i młodych.

Nowe Spojrzenie


Pełen program jest tu:
Zofia Gosz - kandydatka na prezydenta
Oprócz tego - ma też swoja stronę internetową:
Zofia Gosz
Czy ma szanse? Moim zdaniem - niewielkie, ale nigdy nic nie wiadomo. Jej atutami z pewnością jest bezpartyjność oraz ośmioletnia praca radnej. Główny minus widzę w mało realistycznym programie. Jej obietnice socjalne wygladają bardzo kosztownie, a spsoby finansowania - zbyt ogólnikowo.

Stanisław Cora to kandydat Stronnictwa Demokratycznego na prezydenta Gdańska. Jest doktorem prawa i wykładowcą na Uniwersytecie Gdańskim. Dwukrotnie (w latach 1998-2002 i 2006-2008) był prezesem Zarządu Portu Gdańsk.

Stanisław Cora 

Stanisław Cora ma 62 lata.
Jego hasło wyborcze to "Czas na zmiany". W swoim programie stawia głównie na rozwój portu oraz budowę i rozwój infrastruktury dla mieszkańców. Trzeba przyznać, że swój pomysł na Gdańsk potrafi przedstawić konkretnie i interesująco:
Mój pomysł na Gdańsk
Ma też swoją stronę w sieci:
KWW Stanisława Cory - Czas na Zmiany
Nigdzie nie znalazłam informacji o doświadczeniu w pracy samorządowej - dla kandydata na prezydenta byłoby to z pewnoscią pożądane. Mało podoba mi się także kampania negatywna jego komitetu. Jeżeli ktoś zauważył w mieście plakaty: "Gdańsk Europejską Stolicą Długów" - to dzieło właśnie komitetu Stanisława Cory.

 
1 , 2
| < Sierpień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Tagi











ministat liczniki.org