Gdańsk i jego życie moimi oczami
Blog > Komentarze do wpisu

ZTM Gdańsk odpowiada na moją interwencję

W poprzedniej notce opisywałam nieprzyjemną sytuację, jak przydarzyła mi się w ostatnią sobotę w autobusie komunikacji miejskiej w Gdańsku. Niezależnie od tej notki - sprawę opisałam także na Facebooku.
Odpowiedź dostałam m.in. z ZTM Gdańsk. Uprzejmą i rzeczową, choć niestety nadal czuję niedosyt...

Przede wszystkim jednak chciałabym sprostować jedną rzecz - ZTM jest organizatorem komunikacji i zatrudnia przewoźników do obsługi poszczególnych linii. Oznacza to, że opisywany przeze mnie kierowca jest pracownikiem ZKM Gdańsk, a nie ZTM Gdańsk. Różnica znacząca, szczególnie dla zainteresowanych.

Ponownie podkreślam - gdyby nie był to drugi dzień obowiązywania nowych biletów, ta notka by nie powstała. Jednak w tej sytuacji - uważam, że kierowcy powinni być bardziej elastyczni (tym bardziej, że wielu z nich jest takich na co dzień). Zachowanie kierowcy ZKM Gdańsk nr XXXX takie nie było, niestety.

A swoją drogą - ZTM podpowiedziało mi, gdzie są najbliższe biletomaty. Jeden z nich jest w odległości ok.600m, drugi 1200m w linii prostej od przystanku, na którym wsiadałam. Nie wiem, czy miałam tam pójść po bilet? Traktuje to jako żart.
Choć jest i element optymistyczny - za kilka miesięcy w Gdańsku pojawią się nowe bankomaty. Ciekawe, czy chociaż jeden z nich trafi na Zaspę?

wtorek, 05 lipca 2016, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:











ministat liczniki.org