Gdańsk i jego życie moimi oczami
Blog > Komentarze do wpisu

Kierowca ZKM Gdańsk czyli przymusowa jazda na gapę

Od 1 lipca obowiązują w Gdańsku nowe bilety komunikacji miejskiej. Jak pokazuje życie - wiąże się to od razu z wieloma problemami z ich zakupem, przynajmniej w niektórych częściach miasta. Mieszkam na Zaspie, osiedle Młyniec. Niestety, jak już wiele razy pisałam (notki z tagiem ZTM Gdańsk - kliknij) - zakup zwykłych biletów komunikacji miejskiej jest problemem, o doładowaniu karty miejskiej w ogóle nie ma mowy. I w piątek i w sobotę próbowałam kupić bilety na osiedlu, ale bezskutecznie. Punkty, w których jest to normalnie możliwe - nie miały ich w sprzedaży. Biorąc pod uwagę, że to prywatne kioski - nie mają takiego obowiązku. Automatu biletowego oczywiście brak. Jak więc kupić bilet? Pozostaje zakup u kierowcy.

ZTM Gdańsk

W sobotę, 2 lipca o godz.13.06 na przystanku Pilotów wsiadłam do jadącego w kierunku Wrzeszcz PKP autobusu linii 158. Numer boczny autobusy  2091, numer kierowcy też zapisałam. Podeszłam do kierowcy, a by kupić bilet. Położyłam 5zł i usłyszałam, że sprzeda mi bilet tylko za odliczoną kwotę. Próbowałam mu wytłumaczyć, że to sytuacja wyjątkowa: są nowe bilety, nieosiągalne na Zaspie, że nie chcę jechać na gapę, a tym bardziej płacić kary w przypadku kontroli  - w reakcji wzruszenie ramion i odpowiedź zawsze jest jakieś tłumaczenie. Poprosiłam o bilet, rezygnując z reszty z 5zł - nie potrzebuję pani pieniędzy. Uzbierałam w końcu potrzebną kwotę 3,80zł - w dużej części w monetach 1 i 2 grosze (akurat sporo miałam tych "miedziaków") i bilet dostałam.
Dlaczego jestem wściekła? Nie rozumiem takiego zachowania kierowcy. Zdarza mi się czasem kupować bilety u kierowcy i nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem. Co chciał w ten sposób osiągnąć? Ja odebrałam to jako czystą złośliwość. Każdy może mieć zły dzień, ale czy może być to usprawiedliwieniem?

Ciekawe, jaką radę na takie przypadki ma ZTM Gdańsk?

niedziela, 03 lipca 2016, marzatela
Tagi: ZTM Gdańsk












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: KG, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/07/03 23:09:39
Proponuję płacoć za bilety komunikacji miejskiej przez wygodną aplikację SkyCash. SkyCash to najszybszy i najwygodniejszy sposób kupowania biletów komunikacji miejskiej wszędzie, 24 godziny na dobę. Bez pośpiechu, kolejek, odliczania drobnych czy konieczności szukania otwartego kiosku
-
2016/07/06 02:10:54
W Łodzi spotykałem się z podobnym problemem przy zakupie biletów - praktycznie nie było ich w sklepach w pobliżu miejsca, w którym mieszkałem. Problem był zresztą bardziej ogólny, ale miasto w końcu go rozwiązało - biletomat jest teraz w praktycznie każdym autobusie czy tramwaju. Mam nadzieję, że w Gdańsku też doczekacie podobnego rozwiązania :)

Za to z biletomatami stacjonarnymi, to jest podobnie jak w Gdańsku. W dodatku jest ich chyba tak mało, że można je na palcach policzyć.
-
2016/07/06 08:35:12
@Intel-e-gent
We Wrocławiu też są biletomaty w autobusach (w tramwajach chyba też) - płatności tylko kartą. Jest to jakieś rozwiązanie.
Tak na co dzień - korzystam raczej z karty miejskiej czyli biletu miesięcznego na wszystkie linie.
-
2016/07/06 11:07:26
A fakt, te łódzkie są tylko kartowe. Ma to pewien sens (monety trzeba wyjmować i to odchodzi), ale w zamian już kilkakrotnie widziałem osoby, które bilety kupowały u kierowcy mimo działającego biletomatu.
-
2016/10/20 14:29:30
To jest nagminne zachowanie, kiedyś jechałem rozklekotanym tramwajem z moreny, poprosiłem o bilet położyłem 10zł a gostek "tylko odliczona kwota" to mu mówię ok, ale mam tylko w srebrnych i złotych monetach... gostek ruszył, ja odliczyłem kwotę i chciałem zakupić ponownie bilet i co? Następny przystanek, motorniczy mówi, że koniec jazdy bo tramwaj umarł wysiadać, ja dalej chciałem kupić bilet na co wzruszył ramionami i powiedział, że nie sprzeda bo nie ... żenada.. komunikacją miejską jeżdżę może 5 razy do roku i zawsze spotykam się z nieżyczliwością i problemami, albo mam pecha albo nie wiem... w każdym razie współczuję wszystkim, klientom komunikacji miejskiej w Gdańsku... a skargi trzeba pisać bo ci "życzliwi" kierowcy dostają wtedy po premii.
-
2016/10/20 14:59:24
@Jakub.Kuczkowski
Ja korzystam z komunikacji miejskiej częściej i wydaje mi się, że większość jest raczej życzliwa. Jednak jak widać - są i tacy, którzy są po prostu złośliwi.











ministat liczniki.org