Gdańsk i jego życie moimi oczami
Blog > Komentarze do wpisu

Tęcza pod krzyżami

Nie pamiętam kto pierwszy rzucił hasło, ale ostatnio pojawił się pomysł, aby słynną już warszawską tęcze przenieść do Gdańska i ustawić na placu Solidarności.
Teoretycznie - ma to jakieś uzasadnienie. Plac przed Stocznia Gdańską jest symbolem walki o wolność i solidarność - to tu wszystko się zaczęło.... Czy jednak na pewno jest to miejsce na instalację tęczy? Jakoś tak nie pasuje mi to do kompozycji całego otoczenia, choć sama tęcza mi się podoba. Jako projekt artystyczny - nie wiem dlaczego stała się symbolem walki o prawa środowisk LGBT? W tej chwili jest już jednak tak upolityczniona, że powoli nie ma dla niej żadnego miejsca. I gdziekolwiek nie stanie - zawsze będzie budzić protesty i kontrowersje.

Tęcza na Placu Solidarności

Patrząc na to, jak mogłoby to wyglądać - od razu widzę też np. Guzikiewicza i innych, którzy protestują, powołując się na świętość miejsca i przelaną w tym miejscu krew stoczniowców. Na pewno uzyskaliby poparcie również wśród wielu mieszkańców Gdańska. Zresztą ja sama też bardzo sceptycznie podchodzę do tego pomysłu. Jeżeli już miałaby stanąć w Gdańsku - to zdecydowanie poszukałabym innego miejsca.

A w kontekście politycznym? Cóż, piękne i naturalne zjawisko rozszczepienia światła zostało upolitycznione do granic możliwości. Kiedyś słyszałam, że podobno tęcze widzą tylko dobrzy ludzie, ale zdaje się, że w niektórych środowiskach teraz lepiej odwracać głowę na widok tęczy na niebie. Dochodzimy do kompletnej paranoi.

 

czwartek, 06 lutego 2014, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/02/06 08:29:16
Ustawienie jej przed kościołem w Warszawie było czysto prowokacyjne.
-
2014/02/06 08:50:47
@Irsila
Nie wiem w jakich okolicznościach nastąpiło to w Warszawie, ale wydawało mi się, że ta instalacja została przeniesiona z Brukseli? Tam zdaje się nie była żadnym politycznym symbolem. Może po przeniesieniu trzeba było ją poświęcić?











ministat liczniki.org