Gdańsk i jego życie moimi oczami
Blog > Komentarze do wpisu

Kupujemy Lechię?

Lechia

Miasto Gdańsk dostało "ciekawą" propozycję: zakup Lechii i to po całkiem wygórowanej cenie.

Kupno Lechii? Oferta, która wygląda jak szantaż

Zgadzam się z autorem artykułu, Michałem Jamrożem. Cena podana przez Andrzeja Kuchara jest zdecydowanie wzięta z sufitu.
Kibic ze mnie żaden, choć mając w domu syna w odpowiednim wieku - jestem na ogół na bieżąco i widziałam jak nasza gdańska drużyna walczyła o utrzymanie w Ekstraklasie. Cudem się udało i już to świadczy o tym, że proponwana cena jest absurdalnie wysoka. Oznacza to także, że drużyna wymaga inwestycji, a więc kolejnych milionów.
Czy stać nas na to? Mam wątpliwości i to nie tylko dlatego, że jest całkiem długa lista miejskich potrzeb, na które po prostu nie ma środków. Licytacja nie ma tu sensu - nie da się porównywać konieczności np. otwarcia nowego przedszkola z inwestycją w sport. To są jednak sprawy zupełnie nieporównywalne i sprowadzą się tylko do populizmu.
Wyraźnie widać, że Lechia wymaga dobrego zarządzania. Mamy piękny stadion, sporo kosztował i teraz powinien na siebie zarabiać. Sukcesy Lechii z pewnością mogą się do tego przyczynić. Skoro więc wydaliśmy już tyle pieniędzy trudno się cofać w połowie drogi, w momencie, gdy będą szanse na to, aby w końcu zaczęło nam się to zwracać? 

Może pora na jakąś zrzutę? Wielka akcja gdańszczan: Kupujemy Lechię!. Oczywiście nie za tę cenę, musi zostać urealniona.
Jak to śpiewają kibice? "Lechia to my, a nie ...."

piątek, 01 czerwca 2012, marzatela
Tagi: stadion Lechia












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:











ministat liczniki.org