Gdańsk i jego życie moimi oczami
Blog > Komentarze do wpisu

Gdańskie sprzątanie psich kup

Jak co roku na wiosnę na naszych trawnikach dominującym elementem stały się takie, wątpliwe estetycznie "ozdóbki":

 psie kupy

Śniegu już ich nie zakrywa, a świeżej trawy jeszcze nie ma.  Później znikną z widoku, choć wdepnąć w nie będzie całkiem łatwo.

Miasto próbuje z tym walczyć, choć skutków za bardzo nie widać. Pojawiły się bezpłatne dystrybutory woreczków na psie odchody.

 woreczki na psie odchody

Nie zauważyłam większego zainteresowania nimi, tak samo jak raczej nie widuję osób sprzątajacych po psiakach.
Ja sama jestem zwolenniczką dobrego przykładu. Sprzątam po swoim psie:

Sprzątanie po psie

Robię to od dawna, jakoś jednak nie znajduję naśladowców. Co jeszcze można zrobić? Jak nagłośnić i rozpropagować akcję?

 

wtorek, 20 marca 2012, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:











ministat liczniki.org